Czym jest taniec? Sztuką, rozrywką, a może sportem? Zdania na ten temat są podzielone, jednak wszyscy z pewnością zgodzą się, że taniec jest pasją i sposobem na życie. Ciężkie treningi i litry przelanego potu służą zachowaniu zdrowej sylwetki oraz osiąganiu sukcesów w zawodach krajowych oraz na arenie międzynarodowej. Takim bardzo dobrym wynikiem może się pochwalić rodzeństwo Wójtowiczów, które brało udział XIV Ogólnopolskim Festiwalu Tańca Nowoczesnego o Puchar Kujaw i Pomorza.
- 11 - letni Alan, wraz z grupą "Szał Rachu Ciachu", wywalczył pierwsze miejsce w rywalizacji formacji hip - hopowych (kategoria 11 - 15 lat). Z kolei w zmaganiach indywidualnych, w których uczestniczyło blisko siedemdziesiąt osób, zajął drugą pozycję. Jeszcze tego samego dnia jego 7 - letnia siostra, wspólnie z dziewczęcym zespołem "Baby Boom", stanęła na drugim stopniu podium w kategorii formacji do lat 11 (hip - hop). Warto dodać, że wszystkich laureatów wyłoniono dopiero po jedenastu godzinach. W składzie komisji konkursowej znalazł się m.in. Piotr Galiński - choreograf i juror "Tańca z gwiazdami".
Rodzeństwo od trzech lat dojeżdża dwa razy w tygodniu do Białegostoku, gdzie uczestniczy w zajęciach Akademii Tańca "Szał". Alan tańczy w grupie "Szał Rachu Ciachu", która na początku kwietnia będzie broniła, wywalczonego w ubiegłym roku, wicemistrzostwa Polski - opowiada Ewelina Siwik - Wójtowicz, mama Inez i Alana.
W ciągu zakończonego w niedzielę trzydniowego festiwalu wystąpiło ponad 900 osób, reprezentujących różne style taneczne m.in. jazz, modem, break dance, elektro boogie oraz disco show.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu piszanin.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Piją i wsiadają za kierownicę
Co to za pijak co miał 0,2 promila. Od wachania korka od butelki chyba. U nas w PGR Kaliszki jeden taki był, co nie wskazał do kombajnu zanim nie obalił pół litra. I nawet o skibę nie pojechał krzywo. Taki był herbatnik. Drugi to Komarem to jak do Białej po flaszkę jechał to miał za 3 promile. I jechał prosto jak po szynie.
Kieliszek z PGR Kali
20:09, 2026-01-30
Mróz nie straszny, gdy gra Orkiestra!
Tak do wiadomości dla wszystkich miłośników Burmistrza Kińskiego - 29.01.2026r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie stwierdził nieważność zarządzenia Burmistrza Kińskiego o odwołaniu Pani Natalii Kucisz ze stanowiska Dyrektora Piskiego Domu Kultury. I co teraz Panie Kiński?
AndrzejRumun
11:56, 2026-01-30
Feryjna zabawa w pełni!
Dawno, dawno temu, kiedy kierownikiem szkoły podstawowej przy ul. Lipowej był p. Suchodolski, w czasie ferii zimowych, pan woźny wyciągał z piwnicy igelitowego węża i polewał nim boisko wieczorem, i w nocy kilka razy. Tak powstawało lodowisko, a dzieci miały gdzie spędzać czas. Kiedy w szkołach tych zaczęto nazywać dyrektorami, to do ich głów takie pomysły nie mają prawa się dostać. Pan Burmistrz miłościwie nam panujący mógłby nawet na nich wymusić, aby w paru szkołach powstały takie lodowiska, ale on nie ma przecież czasu myśleć o takich sprawach, on ma przecież na głowie Grafa Yorka!
Rekuć
20:48, 2026-01-29
Referendum w Piszu nie dojdzie do skutku
Nasze miasto nie ma szczęścia do wybranych władz - powiadał mój sąsiad. - Nie miał szczęścia, bo wybierali nieudaczników. Dbali oni jedynie o swój interes, w istocie mieli o sobie wygórowane mniemanie, że są wyjątkowo mądrzy i we wszystkich sprawach mają rację.Widać to jak buduje się Piski Dom Kultury. Przysypał go chwilowo śnieg, przyjdzie odwilż, woda wsiąknie w mury itd.
Ewelina
12:08, 2026-01-28