Chyba każdy o tym wie, że muzyka łagodzi obyczaje i jest lekiem na całe zło. Podobne uczucie wzbudza uwalniający emocje taniec. Obie formy sztuki doskonale pobudzają zmysł artystyczny oraz pozwalają przełamać własną nieśmiałość. Wiedzą o tym uczestnicy III Wojewódzkiego Turnieju Tańca Środowiskowych Domów Samopomocy. Czwartkowa impreza sprzyjała wymianie doświadczeń, nawiązaniu nowych znajomości, a także sportowej rywalizacji.
Poczynaniom reprezentantów dziewięciu SDŚ z Warmii i Mazur przyglądała się specjalizująca się w tańcach latynoamerykańskich Monika Pavlovic, która tym wystąpiła w roli jurora. Z każdym występem w jej głowie narastał coraz większy dylemat.
- Jestem mile zaskoczona poziomem imprezy. Miałam dylemat w jaki sposób mam oceniać pary, kierować się empatią czy profesjonalizmem, zwyciężył jednak profesjonalizm. To co tu zobaczyłam było niesamowitym przeżyciem - uważa tancerka.
Duża w tym zasługa nieśmiałych początkowo uczestników, którzy wraz z pierwszymi taktami takich przebojów jak: "Ona tańczy dla mnie", czy też "Brunetki, blondynki" nabierali pewności siebie. Dobrej zabawie sprzyjała słoneczna pogoda, baśniowe stroje, a także magiczny klimat Bollywood. W takiej tonacji odbyły się zmagania w kategorii "Grupa", w której pierwsze miejsce przypadło Środowiskowemu Domowi Samopomocy z Bartoszyc. Nagrodę za zajęcie drugiej pozycji przyznano przedstawicielom SDŚ z Mikołajek, natomiast trzecia lokata została zarezerwowana dla SDŚ z Orzeszek (gmina Rozogi). Wyróżnienie Ministra Edukacji Narodowej trafiło do rąk podopiecznych SDŚ w Węgorzewie.
Nieco wcześniej w amfiteatrze im. Tadeusza Jerzego Krzywoszewskiego dominowała tematyka romantyczna oraz dynamiczne układy choreograficzne. Zdaniem jury dyplom za zwycięstwo w kategorii "Para" należał się duetowi z SDŚ w Pieckach. Na kolejnych stopniach podium stanęły pary z SDŚ Węgorzewo i SDŚ Marcinkowo, natomiast z wyróżnienia cieszyli się tancerze z Nowej Wsi Ełckiej. Dalsza część imprezy upłynęła pod znakiem wspólnej zabawy z zespołem Uliś Band.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu piszanin.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Feryjna zabawa w pełni!
Dawno, dawno temu, kiedy kierownikiem szkoły podstawowej przy ul. Lipowej był p. Suchodolski, w czasie ferii zimowych, pan woźny wyciągał z piwnicy igelitowego węża i polewał nim boisko wieczorem, i w nocy kilka razy. Tak powstawało lodowisko, a dzieci miały gdzie spędzać czas. Kiedy w szkołach tych zaczęto nazywać dyrektorami, to do ich głów takie pomysły nie mają prawa się dostać. Pan Burmistrz miłościwie nam panujący mógłby nawet na nich wymusić, aby w paru szkołach powstały takie lodowiska, ale on nie ma przecież czasu myśleć o takich sprawach, on ma przecież na głowie Grafa Yorka!
Rekuć
20:48, 2026-01-29
Referendum w Piszu nie dojdzie do skutku
Nasze miasto nie ma szczęścia do wybranych władz - powiadał mój sąsiad. - Nie miał szczęścia, bo wybierali nieudaczników. Dbali oni jedynie o swój interes, w istocie mieli o sobie wygórowane mniemanie, że są wyjątkowo mądrzy i we wszystkich sprawach mają rację.Widać to jak buduje się Piski Dom Kultury. Przysypał go chwilowo śnieg, przyjdzie odwilż, woda wsiąknie w mury itd.
Ewelina
12:08, 2026-01-28
Mróz nie straszny, gdy gra Orkiestra!
Z tego artykułu wynika że każdy podatnik wspiera czy chce czy nie chce ofsika. Jakie są koszty organizacji tych imprez i jakie są koszty poniesione przez samorządy czyli nas wszystkich ?
Fan Pana Kieliszka
23:00, 2026-01-25
Mróz nie straszny, gdy gra Orkiestra!
W Rucianem - Nidzie jak co roku strzelanina była. Z wielkim hukiem i dymem puszczono światełko do nieba! Psy przez tydzień z bud nie wyjdą!
Miejscowy
19:50, 2026-01-25