Pracownicy oświaty szykują się do strajku. Postulat ZNP o podwyżce 1000 złotych od 1 stycznia 2019r dla wszystkich pracowników oświaty - zarówno nauczycieli, pracowników administracji i obsługi został odrzucony przez rząd. Żądania MOZPO NSZZ Solidarność o zmianach płacowych również zignorowano. Strajk jest nieodwołalny - mówią związkowcy.
Zapowiadane przez minister edukacji Annę Zalewską podwyżki są zdaniem ZNP stanowczo zbyt niskie. Szefowa MEN zaoferowała wzrost płacy zasadniczej nauczycieli w 2019 roku - od 121 do 166 zł brutto, w zależności od stopnia awansu zawodowego. Według ZNP to żadna podwyżka, jedynie kolejna próba łagodzenia sytuacji. Działacze nie zgadzają się na takie ustępstwa. Oczekują podwyżki o ok. 1000 złotych. Czy rząd zdoła przedstawić inne satysfakcjonujące ZNP rozwiązania? Czas ucieka.
Obowiązek zapewnienia opieki nad dziećmi na czas strajku spoczywa na dyrektorach szkół i przedszkoli.Ci wyrażają obawę, czy wystarczy rąk do pracy. Jeśli wyniki referendalne potwierdzą się, może być z tym problem..jpg)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!