Na trasie Pisz- Orzysz policjanci zauważyli stojący w rowie samochód marki Citroen. Za kierownicą spał mężczyzna. Miał zablokowane drzwi przez drzewo. Funkcjonariusze pomogli mu wyjść z auta. Kierowca ledwo trzymał się na nogach. Okazało się, że miał blisko 3 promile alkoholu w organizmie.
W niedzielę ( 9 stycznia br.) po godz. 10.00 na trasie Pisz-Orzysz, w okolicach miejscowości Gaudynki, policjanci zauważyli stojący w rowie samochód. Był to pojazd marki Citroen. Za kierownicą spał mężczyzna. Drzwi auta z jego strony były zablokowane przez drzewo. Funkcjonariusze pomogli kierującemu wyjść z samochodu. Mężczyzna ledwo trzymał się na nogach. Wyraźnie czuć było od niego alkohol. Badanie jego stanu trzeźwości wykazało blisko 3 promile alkoholu w organizmie. Kierujący powiedział, że pokłócił się z żoną. Około północy pojechał na stację benzynową, gdzie kupił alkohol. Wódkę pił jadąc samochodem. Nie pamiętał chwili samego zdarzenia.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!