W zdrowym ciele, zdrowy duch - to hasło tegorocznej Letniej Senioriady zorganizowanej przez Oddział Rejonowy Polskiego Związku Emerytów, Rencistów i Inwalidów w Piszu.
Hasło Senioriady w kontekście panującej epidemii nabiera dodatkowego znaczenia. Dla seniorów, był to moment szczególny i długo wyczekiwany. Te ostatnie miesiące były dla nas trudne, ograniczone spotkania z przyjaciółmi i obawa o zdrowie. Brak możliwości spotkania w twarzą w twarz i rozmowy na żywo, to dla nas, starszych ludzi szczególnie ciężkie. Jesteśmy przecież pokoleniem, dla którego to telefon był nowością, a co tu dopiero mówić o rozmowach przez internet... Nie ma to jak porozmawiać przy kawce i dobrym ciastku. W domu oczywiście najlepiej, ale jeśli ktoś nakazuje tam zostać dłużej niż chcemy, to staje się on jak klatka, wreszcie z niej na chwilę wyfruwamy... do swoich, do ludzi. - mówią seniorzy. Ta tęsknota za kontaktem z innymi była szczególnie widoczna podczas tegorocznego spotkania. Na plażę miejską przybyło ponad 100 seniorów z Pisza, Białej Piskiej i Orzysza.
Chętnych było więcej, lecz z uwagi na ograniczenia sanitarne nie przyjechali emeryci z Rucianego-Nidy, dla nich zorganizowana zostanie Senioriada Jesienna. Piknik na piskiej plaży to jednak tylko część towarzysząca wydarzeniu, główny element Senioriady to zmagania sportowe w rzutach do celu, jeździe na rowerze, rzutach piłką lekarską czy strzałach do bramki. Emocje, które wyzwala rywalizacja są ogromne - śmiech, okrzyki, brawa, czasem jęk zawodu. I jeśli ktoś nie był na takich zawodów, niech wie, że tu rezultat nie jest tak ważny, jak sam udział. Pamiątkowe puchary były również. Sponsorem wydarzenia był powiat piski.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!