Piscy kryminalni pracowali nad wyjaśnieniem sprawy wymuszenia rozbójniczego. Mieszkanka Pisza znalazła w swojej skrzynce pocztowej list z pogróżkami. Ktoś zażądał od niej pieniędzy, które miała pozostawić w kopercie w piwnicy, w przeciwnym razie zginie jej 5-letni syn. Sytuacja wyglądała bardzo poważnie.
W październiku ubiegłego roku policjanci z piskiej komendy otrzymali zgłoszenie o wymuszeniu rozbójniczym. Sprawa od początku wyglądała bardzo poważnie, bo chodziło o życie dziecka. Zgłaszająca w swojej skrzynce pocztowej znalazła list, w którym ktoś zażądał od niej pieniędzy. Miała je pozostawić w kopercie w wyznaczonym miejscu w piwnicy. W liście zawarta też była groźba, że jeśli tego nie zrobi to zginie jej 5-letni syn. Przerażona kobieta od razu powiadomiła policję. Podejrzewała o to swojego byłego partnera, który kilka dni wcześniej wyszedł z więzienia, ale ten trop okazał się niewłaściwy.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!