Reklama

Rozwiane obawy kierowców. Ruch na Grunwaldzkiej nie będzie wahadłowy

Od czwartku 12 września nastąpi zmiana organizacji ruchu na skrzyżowaniu ulicy Staszica i Grunwaldzkiej, w okolicy przejazdu kolejowego. Czy czeka nas komunikacyjny paraliż na wjeździe do Pisza? To pytanie zadają sobie mieszkańcy miasta w związku z planowaną budową trakcji kolejowej na przejeździe przy ulicy Grunwaldzkiej.

Już teraz w godzinach porannych powstają korki - mówi zapytany kierowca - nie wyobrażam sobie, co będzie, gdy zamkną jedną nitkę drogi. Do szkoły trzeba będzie dowozić dzieci o 7.00, aby uniknąć długich postojów. Uspokajamy - ruch ma przebiegać bez większych zakłóceń, w sposób płynny. Na szczęście nie będzie to ruch wahadłowy, nie będzie trzeba stać na światłach. Podczas remontu torów nadal będzie obowiązywał ruch dwustronny. Właśnie dobiegają końca prace mające na celu powstanie nitki zastępczej dla ruchu pojazdów - mówi kierownik robót - Kierowcy wyjeżdżający z Pisza skierują się na nowopowstały pas ruchu. Kierowcy wjeżdżający do miasta tymczasowo jechać będą pasem ruchu dotychczas zajmowanym przez wyjeżdżających. Po zakończeniu prac nad połową przejazdu ruch wjeżdżających wróci na właściwy im pas drogi. Wyjeżdżający pozostaną na pasie zastępczym do końca prowadzonych prac.
Utrudnienia czekają na klientów sklepu Biedronka, którzy będą chcieli wrócić do centrum Pisza. Włączając się do ruchu napotkają znak nakazu jazdy w prawo.

Dla pieszych powstała tymczasowa kładka po zachodniej stronie ulicy.

Utrudnienia maja potrwać około trzech tygodni.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo Piszanin.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości