Mieszkańcy ulicy Piłsudskiego z przerażeniem patrzą na to, co dzieje się pod ich oknami. Według nich, na malowniczo położonym terenie obok rzeki ma zostać postawiona wiata na kontenery do segregacji śmieci.
Czasy świetności urokliwego miejsca nad rzeką Pisą po jej zachodniej stronie rozpoczęły się wraz ze startem działalności restauracji Złota Łania, tj. początkiem lat 2000. Zakończyły się wraz z jej upadłością. Od kilku lat widok nad rzeką pogarsza się wskutek postępującej dewastacji budynku po byłej już restauracji. Pech chciał, że widok nad rzeką w tej okolicy może stać się jeszcze bardziej nieznośny.
Proszę powiedzieć - kontynuują - czy doczekamy się, aby również pod naszymi oknami posadzono drzewa, trawę, jakkolwiek zagospodarowano teren, by stanowił on atrakcję, jak to było kiedyś. Dziś w pustostanie po restauracji spotkać można jedynie podchmielonych gości, wokół puste butelki i porozrzucane deski. Czy nie pora wziąć się również za ten fragment miasta? Jest port, jest plac zabaw i te nasze slumsy!
Taki widok wpisuje się niestety w krajobraz tego miejsca. 
Fragment złożonego pisma, pod którym podpisali się mieszkańcy ulicy Piłsudskiego.
30 grudnia mieszkańcy pobliskich posesji zablokowali plac pod budowę.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!