Reklama

Nie warto się z nią ścigać

Nieoznakowana Skoda SUPERB sedan 3,6 FSI 4x4 z wideorejestratorami wyjedzie na drogi powiatu piskiego. Pojazd ten będzie nową bronią policjantów piskiej drogówki w walce z piratami drogowymi

Supersamochód, który trafi do piskich policjantów napędzany jest benzyną, ma silnik o mocy 191 kW, pojemność 3597 cm, maksymalną prędkość 250 km/h, przyspieszenie - 6,5 s, wyposażony jest w automatyczną skrzynię biegów. W wyposażeniu auta znajdujaą się także, umieszczone za tylną szybą pojazdu, ledowe tablice świetlne do wysyłania poleceń przykładowej treści "STOP POLICJA", " JEDŹ ZA MNĄ", videorejestrator oraz zestaw komputerowy z drukarką i oprogramowaniem.

Reklama

- Ogromnie cieszę się, że policjanci będą dysponować takimi autami - powiedział Adam Kornacki - dziennikarz TVN Turbo. - Są one z zewnątrz dość niepozorne, natomiast ich środek kryje mnóstwo atutów. Bardzo mocny silnik i moc obrotowa, duży rozkład osi, napęd na cztery koła zdecydowanie poprawi trakcję, szczególnie, że te auta muszą często jechać znacznie szybciej. To inwestycja w bezpieczeństwo. Ta maksymalna wersja, to sama w sobie limuzyna, a znakomita pozycja za kierownicą na pewno wpłynie na komfort pracy policjantów.   

Samochód do Pisza trafi jako jeden z 12 nieoznakowanych aut wyposażonych w videorejestratory zakupionych przez komendę wojewódzką w ramach realizacji projektu "Zwiększenie bezpieczeństwa ruchu drogowego poprzez doposażenie jednostek Policji w sprzęt transportowy i kontrolno - pomiarowy".

Wartość jednego samochodu to 136.700,00 zł.

- Skoda Superb to dobry wybór dla "drogówki" Warmii i Mazur - powiedział Bartosz Sapota, dyrektor akademii techniki jazdy House of Drive, były redaktor tygodnika "Motor". W codziennej pracy policjanci z "pościgówki" muszą dysponować samochodem o mocy i szybkości wyższej niż w standardowym aucie, by w pościgu bezpośrednim jak najkrócej przebywać na nie swoim pasie ruchu. Silnik V6 3,6 FSI jest gwarantem dobrego przyspieszenia. I zachowuje przyzwoite spalanie jak na auto tej klasy. Na krętych mazurskich drogach znakomicie sprawdza się napęd 4x4, którego producentem jest Haldex.

Reklama

- Z dużo większym spokojem pokonywałem zakręty między Szczytnem a Pasymiem tym samochodem, niż VW Passatem z napędem na przednią oś. - dodaje Sapota - Warto także docenić sam videorejestrator: nagrywa w obie strony i rejestruje dzwięk, posiada przyzwoitą optykę ze stablilizacją obrazu i co bardzo ważne jest wymyślony przez polskiego konstruktora. Uważam, że mazurska drogówka ma dobry sprzęt do wykonywania swojej pracy.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo Piszanin.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości