Podczas ostatniej XXVI sesji Rady Powiatu Pisz radni przyjęli uchwałę w sprawie konieczności podjęcia pilnych działań mających na celu zwiększenie poziomu wód w Jeziorze Roś oraz na rzece Pisie. Stanowisko Rady zostało przekazane Ministerstwu Infrastruktury, Regionalnemu Zarządowi Gospodarki Wodnej w Białymstoku, Zarządowi Zlewni w Giżycku, Wojewodzie Warmińsko-Mazurskiemu, Marszałkowi Województwa Warmińsko-Mazurskiego oraz burmistrzom Pisza i Białej Piskiej.
Rada Powiatu Pisz zwraca uwagę na konieczność pilnego podjęcia działań w związku z pogarszającą się sytuacją hydrologiczną Jeziora Roś i rzeki Pisy. Systematycznie obniżający się poziom wód tych akwenów niesie ze sobą negatywne konsekwencje zarówno dla lokalnej społeczności, jak i dla unikatowej przyrody Wielkich Jezior Mazurskich.
Niski poziom wód znacząco utrudnia, a w niektórych przypadkach wręcz uniemożliwia prowadzenie działalności gospodarczej związanej z turystyką. Niekorzystna sytuacja hydrologiczna negatywnie oddziałuje również na rolnictwo w Powiecie Piskim, prowadząc do obniżenia plonów i spadku dochodów znacznej części mieszkańców. Stanowi to poważne zagrożenie dla lokalnej gospodarki. Problem wpływa także na codzienne życie mieszkańców Powiatu, ograniczając możliwość korzystania z różnych form rekreacji nad wodą.
Nie bez znaczenia pozostaje również negatywny wpływ obniżonego poziomu wód na środowisko przyrodnicze, w szczególności na populacje organizmów wodnych oraz gatunków, których siedliska są związane ze zbiornikami wodnymi. Należy podkreślić, że Jezioro Roś oraz rzeka Pisa stanowią część systemu Wielkich Jezior Mazurskich i mają istotny wpływ na funkcjonowanie całego regionu. Stanowi to podstawę do uznania opisanego problemu za zagrożenie o charakterze regionalnym, a nie wyłącznie lokalnym.
Rada Powiatu Pisz apeluje o przyspieszenie prac nad planowaną budową progów wodnych na rzece Pisie oraz o podjęcie wszelkich możliwych działań doraźnych, które pozwolą ograniczyć negatywne skutki obecnej sytuacji. Jednocześnie Rada Powiatu Pisz deklaruje pełną gotowość do współpracy wraz z Zarządem Powiatu z właściwymi organami administracji rządowej w celu wypracowania skutecznych rozwiązań.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Sytuacja w jeziorze Roś, to jakby kwintesencja sytuacji w samym mieście. To jezioro to jakiś ewenement, bo z reguły rzeka zasila jezioro, a nie na odwrót. To chyba jedyne znane mi tego typu dziwne jezioro. Podobnie samo miasto nie ma szczęścia ani do historii, ani do władzy, ani do niczego. Aż żal ściska pewna część ciała. Nawet porządnej plaży nie ma. Nidzkie to bez porównania. I woda czysta i infrastruktura i wszystko jak trzeba.
Sytuacja w jeziorze Roś, to jakby kwintesencja sytuacji w samym mieście. To jezioro to jakiś ewenement, bo z reguły rzeka zasila jezioro, a nie na odwrót. To chyba jedyne znane mi tego typu dziwne jezioro. Podobnie samo miasto nie ma szczęścia ani do historii, ani do władzy, ani do niczego. Aż żal ściska pewna część ciała. Nawet porządnej plaży nie ma. Nidzkie to bez porównania. I woda czysta i infrastruktura i wszystko jak trzeba.