W związku z prowadzonymi pracami na Wojska Polskiego piscy kierowcy mają "pod górkę". Przejazd przez miasto wydłuża się. Najgorsze, że sytuacja jest rozwojowa.
Jak tu najszybciej przejechać przez rzekę? - zastanawiali się dzisiaj piscy kierowcy. Stanie w korku zajmowało naprawdę wiele czasu. Kłopoty z płynnością ruchu wynikały z prowadzonych prac związanych z budową przejścia dla pieszych przy zjeździe z mostu na Wojska Polskiego. W ramach przebudowy będzie wykonane "aktywne przejście", z wbudowanym inteligentnym systemem identyfikacji pieszych, ostrzegającym kierowcę o zbliżaniu się pieszego do przejścia. To jak w kiepskim filmie - komentują zdenerwowani kierowcy - kilku chłopa w godzinach szczytu czymś tam szoruje po jezdni. Dlaczego, pytam dlaczego nie zrobią tego około 9- 11? Wtedy nie ma takiego nasilenia ruchu. Jadę właśnie z pracy - mówi kolejny, myślałem że dziś będzie to przejazd szybki, bo wczoraj też tu stałem. Jak długo jeszcze?Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!