150 do 151 - takim wynikiem zakończyły się wybory samorządowe w Obwodowej Komisji Wyborczej nr 9 w Piszu. Zaledwie 1 głosem przewagi mandat zdobyła Lilla Bednarek z KWW Porozumienie Społeczne Jana Alickiego, pokonując Krzysztofa Nadolnego z KWW My Piszanie.
Komitet Wyborczy Wyborców My Piszanie złożył protest w związku z nieprawidłowościami w przebiegu głosowania. Okazało się, że 14 kart do głosowania w okręgu wyborczym nr 8 pochodziło z okręgu wyborczego nr 7.
7 stycznia Sąd Okręgowy w Olsztynie unieważnił wyniki wyborów do Rady Miejskiej w Piszu w okręgu wyborczym nr 8 i nakazał przeprowadzenie ponownych wyborów.
- Nie było w tym mojej winy, a negatywne konsekwencję dotknęły moją osobę i moich wyborców. - skomentowała Lilla Bednarek. - I chociaż jest to dla mnie sytuacja przykra, to akceptuję orzeczenie Sądu i pragnę uczciwie wygrać wybory.
- "Cieszę się, że sprawiedliwości stało się zadość - komentuje sytuację Krzysztof Nadolny. -Będziemy konkurować jeszcze raz, tym razem na normalnych warunkach. Liczę, że mieszkańcy zechcą ponownie pójść na wybory i poprzeć moją kandydaturę.
- Postanowienie Sądu Okręgowego Olsztynie w tej sprawie nie jest prawomocne. Ponadto nie otrzymaliśmy jeszcze z sądu postanowienia z uzasadnieniem w tej sprawie - mówi Dorota Białowąs Dyrektor Delegatury Krajowego Biura Wyborczego w Olsztynie. -Dopiero po uprawomocnieniu się postanowienia Sądu i powiadomieniu o tym wojewody i komisarza wyborczego zostanie sporządzony projekt kalendarza wyborczego i przekazany wojewodzie w celu zarządzenia wyborów ponownych.
Wybory muszą odbyć się w terminie 90 dni od prawomocnego zakończenia postępowania sądowego. W wyborach ponownych mają prawo wziąć udział wszyscy zarejestrowani kandydaci w okręgu nr 8, zatem oprócz wspomnianych jeszcze Hanna Makowiecka, Łukasz Szymborski i Bożena Ziółek. Sprawa wyboru radnego z okręgu nr 8 pozostaje otwarta, zdarzyć się może scenariusz, zgodny z przysłowiem gdzie dwóch się bije, tam trzeci korzysta.
Przypomnijmy ilość oddanych głosów na kandydatów z tego okręgu:
Hanna Makowiecka - 25 Ziółek Bożena - 63 Nadolny Krzysztof Franciszek - 150 Szymborski Łukasz - 66 Bednarek Lilla - 151Frekwencja wyborcza w wyborach ponownych jest zazwyczaj niższa niż w pierwszym terminie, więc kandydaci do Rady Miejskiej muszą zaplanować działania promocyjne i przypomnieć o sobie mieszkańcom. Możliwości są duże. -W okresie poprzedzającym wybory ponowne, po podaniu do wiadomości publicznej zarządzenia wojewody w dzienniku ustaw może być prowadzona kampania wyborcza - mówi Dyrektor Białowąs.
"Cieszę się, że sprawiedliwości stało się zadość - komentuje sytuację Krzysztof Nadolny Fot. Krzysztof Szyszkowski -W czasie kampanii będę chciała zachęcić mieszkańców do aktywnego udziału w wyborach. Tylko wysoka frekwencja może zagwarantować prawdziwie demokratyczny wynik wyborów. - powiedziała Lilla Bednarek
Sprawa powyborczych odwołań nie dotyczy tylko Pisza. Powtórka wyborów, a ściślej ponowne losowanie radnego, nastąpi w Okręgu nr 2 do Rady Miejskiej w Orzyszu. Po rozpatrzeniu protestu wyborczego Sąd Okręgowy w Olsztynie zdecydował o wygaszeniu mandatu radnej Anny Pilarczyk i nakazał powtórzenie losowania do tamtejszej rady miejskiej.
Sytuacja w Orzyszu należała do nietypowych, bowiem dwóch kandydatów na radnych do Rady Miasta w Orzyszu - Anna Pilarczyk i Maciej Kosiorek uzyskało taką samą liczbę głosów podczas wyborów i wówczas o tym, kto będzie reprezentował wyborców, zdecydowało losowanie.
Kosiorek protestował, że przed losowaniem nie został powiadomiony pełnomocnik komitetu wyborczego, a sam akt losowania został przeprowadzony przez organ do tego nieuprawniony, czyli przez obwodową komisję. Zgodnie z prawem losowanie powinna dokonać miejska komisja wyborcza.
Do tej pory Sąd Okręgowy w Olsztynie rozpatrzył ponad 50 protestów wyborczych na Warmii i Mazurach, uwzględnił trzy - w Piszu, Orzyszu i Jezioranach.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!