Reklama

Konserwatyści, lewica, liberałowie - jak głosowali piszanie

Analizujemy nie tylko liczby, ale też wyborcze nastroje, które za nimi stoją. Sprawdzamy, jak głosowano w poszczególnych gminach, gdzie kandydaci zaskoczyli, a gdzie ponieśli porażkę. Analiza, która pozwala zrozumieć więcej niż suche procenty.

Analizujemy nie tylko liczby, ale też wyborcze nastroje, które za nimi stoją. Sprawdzamy, jak głosowano w poszczególnych gminach, gdzie kandydaci zaskoczyli, a gdzie ponieśli porażkę. Rzetelna analiza, która pozwala zrozumieć więcej niż suche procenty.

::addons{"type":"facebook-encouragement"}

Poparcie dla Lewicy

Kandydaci o poglądach lewicowych (Magdalena Biejat, Adrian Zandberg, Joanna Senyszyn)
łącznie zdobyli w powiecie piskim 1 637 głosów, co stanowi 6,96% wszystkich ważnych głosów.

Najwyższe poparcie dla lewicy zanotowano:

Reklama

W gminie Pisz – 7,32% (840 głosów),
W gminie Orzysz – 6,98% (300 głosów)
Najsłabszy wynik w gminie Biała Piska – 5,79% (246 głosów).

Lewica w powiecie piskim utrzymuje raczej stały, niewielki elektorat, bez wyraźnych wzrostów w miastach.

Kandydaci spoza głównego nurtu politycznego

Grzegorz Braun – wyborcza alternatywa radykalnej prawicy

Braun zdobył w powiecie piskim 1 719 głosów, co dało mu 7,31% poparcia. Jego wynik jest szczególnie wysoki w mniejszych gminach:

Biała Piska – 9,02%,
Orzysz – 7,46%,
Ruciane-Nida – 7,13%,
Pisz – 6,68%.

Reklama

Jego elektorat to wyborcy o zdecydowanie konserwatywnych i tradycyjnych poglądach, nieufni wobec Unii Europejskiej i preferujący twarde podejście w polityce wewnętrznej.

Krzysztof Stanowski – kandydatura eksperymentalna i satyryczna

Stanowski, znany głównie jako twórca internetowy i założyciel Kanału Zero, zdobył 229 głosów w całym powiecie (0,97%). Wynik ten potwierdza, że jego start miał przede wszystkim charakter medialnego eksperymentu i próbę ośmieszenia sztywnego, często oderwanego od rzeczywistości świata polityki. Najwyższe poparcie zanotował w Orzyszu (1,11%), a jego przekaz trafiał przede wszystkim do użytkowników mediów społecznościowych.

Reklama

Konserwatyści kontra liberałowie – ostateczne starcie elektoratów

Konserwatyści (Karol Nawrocki, Sławomir Mentzen, Grzegorz Braun, Marek Jakubiak)

Łącznie zdobyli 14408 głosów, co stanowi aż 61,28% wszystkich ważnych głosów oddanych w powiecie piskim. Konserwatyzm dominuje we wszystkich gminach powiatu, zarówno w mniejszych ośrodkach, jak i w Piszu.

Liberałowie (Rafał Trzaskowski, Szymon Hołownia)

Łącznie zdobyli 7 053 głosy, co przekłada się na 30% poparcia.

Liberałowie nie byli w stanie przełamać konserwatywnej dominacji w żadnej z gmin. Konserwatyzm w powiecie piskim ma charakter niemal hegemoniczny. Obecność Mentzena i Brauna znacznie wzmocniła skrzydło konserwatywne wśród młodszych i bardziej radykalnych wyborców, co osłabiło potencjalne rezerwy dla kandydatów liberalnych.

Reklama

Lewica bliżej liberałów niż konserwatystów

Choć w głównej analizie skupiono się na podziale konserwatyści–liberałowie, warto zauważyć, że kandydaci lewicowi tacy jak Adrian Zandberg, Magdalena Biejat i Joanna Senyszyn ideowo lokują się znacznie bliżej obozu liberalnego niż konserwatywnego.

Gdyby ich głosy doliczyć do tego bloku, łączne poparcie dla ogólnie rozumianej strony „progresywnej” w powiecie piskim wzrosłoby z 30% do około 37%.

Niemniej nawet z takim przeliczeniem przewaga konserwatystów pozostaje zdecydowana, a powiat piski jawi się jako region o silnie zakorzenionych wartościach prawicowych.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo Piszanin.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości