Reklama

Szybowali w chmurach, aż miło było popatrzeć

Nawet czarne chmury, gromadzące się nad Nowymi Gutami, nie przeszkodziły w wywiezieniu wspaniałych wspomnień z trzydniowego Parapikniku 2012.

Pierwszego dnia imprezy, czyli w czwartek nad głowami miłośników ekstremalnych wrażeń przeleciała niezliczona ilość paralotni. Błękitne dotąd niebo zabarwiło się różnorodną gamą kolorów. Drugą część pokazów zaplanowano na sobotę. Niestety, kapryśna aura pokrzyżowała plany organizatorom, którzy jednak stanęli na wysokości zadania, oferując szereg atrakcji. Najmłodsi uczestniczyli w grach i zabawach, natomiast starsi nabywali gadżety i przewodniki przygotowane przez Orzyskie Centrum Informacji. W międzyczasie można było spróbować przepysznych kiełbasek z grilla.

Reklama

Słońce zaświeciło w niedzielę, gdy przy pięknej pogodzie oficjalnie zakończono Parapiknik 2012. Sponsorów uhonorowano specjalnymi upominkami, najlepszym uczestnikom wręczono okolicznościowo statuetki. Ceremonię uświetnił przelot Dromadera, który pozostawił po sobie pamiątkę, w postaci ogromnej ilość wyrzuconej z góry wody.

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo Piszanin.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości