W piątek 4 lipca o godzinie 18 zostanie zablokowana droga wylotowa z Pisza na Mazury, w kierunku na Giżycko i Ruciane Nida (droga nr 58, skrzyżowanie ulic Kościuszki i Grunwaldzkiej). Blokada jest zorganizowanym, oficjalnym protestem lokalnej społeczności przeciwko masowym połowom sieciowym prowadzonym na mazurskich jeziorach przez rybaków zatrudnianych przez Zarząd Główny Polskiego Związku Wędkarskiego z Warszawy. Organizatorzy blokady, środowiska wędkarskie, agroturystyka i samorządowcy, uzyskali niezbędne pozwolenia związane z blokadą dróg.
ZG PZW jest użytkownikiem rybackim prawie 22 tysięcy hektarów najpiękniejszych mazurskich jezior i bezpośrednio zarządza tzw. Gospodarstwem Rybackim PZW w Suwałkach. Gospodarstwo to nie posiada osobowości prawnej, lecz jest wewnętrzną jednostką organizacyjną PZW, wyłączoną spod jakiejkolwiek kontroli członków Związku, zrzeszonych w kołach i okręgach PZW.
Rybacy zatrudnieni przez ZG PZW odławiają przez cały rok wszystkie ryby, niezależnie od wielkości. Najwięcej łowią wiosną, kiedy ryby gromadzą się na tarło. Najcenniejsze drapieżniki, szczupaki i sandacze, odławiane są nawet w okresie ochronnym. Rybacy biorą wszystko: większe ryby trafiają na rynek, a niehandlowa drobnica przerabiana jest na paszę wykorzystywaną w hodowli stawowej. Po corocznym wiosennym "oczyszczeniu" jezior z większości ryb, ZG PZW sprzedaje licencje na wędkowanie na Mazurach nieświadomym sytuacji miłośnikom turystyki wędkarskiej. Pieniądze płyną oczywiście na konta władz PZW. Koła wędkarskie mogą o nich tylko pomarzyć. Nieliczni działacze PZW, którzy protestują przeciwko rabunkowym połowom rybackim, są piętnowani, straszeni karami i po cichu wyrzucani z PZW.
Źródło: http://www.wedkarskiswiat.pl/wiadomosci/2563-blokada-drog-na-mazurach
Blokada rozpocznie się w dniu dzisiejszym o godzinie 18.00 w okolicy stacji paliw Bentra. Zachęcamy wszystkich, którym zależy na ochronie rybostanu naszych wód, a co za tym idzie - atrakcyjności turystycznej naszego regionu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!