Siedzący tryb życia, praca w godzinach nocnych, nieuprzejmi, pijani pasażerowie. Jest wile argumentów przemawiających za tym, aby uznać zawód taksówkarza za profesję niebezpieczną dla zdrowia fizycznego i psychicznego. Ale jak się okazuje to nie kilkanaście godzin dziennie spędzonych za kierownicą auta jest najczęstszym powodem, dla którego taksówkarze chcieliby zrezygnować z dotychczasowego zajęcia. Największą obawę wzbudza w nich widok w lusterku klienta na tylnym siedzeniu z niebezpiecznym narzędziem w ręku. Obawa przed napaścią paraliżuje nawet kierowców z wieloletnim stażem. To, co jest jedynie wymysłem wyobraźni, nabiera często realnych kształtów. Przygodę rodem z dreszczowca przeżył w minioną niedzielę mieszkaniec Łomży. Do zdarzenia doszło na terenie naszego powiatu. Pasażerowie jadący z Piątnicy do Rucianego-Nidy, poprosili kierowcę łomżyńskiej taksówki, aby zatrzymał się na parkingu nieopodal Pisza. Po wyjściu z samochodu niespodziewanie przyłożyli taksówkarzowi noże do szyi i zabrali mu portfel z dokumentami oraz pieniądze w kwocie 300 złotych. Następnie przejęli samochód, a ofiarę zamknęli siłą w bagażniku - mówi Lech Kalwejt Rzecznik Prasowy Komendy Powiatowej Policji w Piszu. Na teranie miasta taksówkarz próbując uwolnić się z bagażnika został zaatakowany nożem i gazem obezwładniającym przez napastnika siedzącego na tylnym siedzeniu. Skutecznie jednak zdołał bronić się przed uderzeniami kołem zapasowym. Uwięzionemu taksówkarzowi udało się również wybić tylną szybę samochodu i wyskoczyć podczas jazdy. Sprawcy oddalili się w kierunku dworca. usłyszeli od taksówkarza informację o dokonanym na nim rozboju przez dwóch nieznanych mu mężczyzn. Piscy policjanci odnaleźli na parkingu porzucony pojazd, zabezpieczyli nóż kuchenny i pojemnik z gazem. Tej samej nocy poszukując sprawców na obrzeżu miasta zatrzymali podejrzanych 20-latków Wojciecha B. i Jacka B. mieszkańców Kolna. Obaj zatrzymani byli nietrzeźwi, posiadali 0,83 i 0,44 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Zostali zatrzymani w policyjnym areszcie. Policjanci po przedstawieniu im zarzutów będą wnioskować o tymczasowy areszt, ponieważ byli oni wcześniej karani za kradzieże i rozboje - mówi Rzecznik Prasowy KPP w Piszu - Teraz grozi im kara pozbawienia wolności do lat 12. Sprawa rozboju zbulwersowała miejscowych taksówkarzy. To mogło spotkać każdego z nas... Wiemy, że to niebezpieczny zawód, co kilka miesięcy słychać o podobnych przypadkach, ale jakoś trzeba przecież zarobić na chleb - mówią- Mamy nadzieję, że sprawców napadu spotka zasłużona kara.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!