Reklama

Znicz Biała Piska zagra o regionalne trofeum

Znicz Biała Piska wystąpi w finale Wojewódzkiego Pucharu Polski. Awans do meczu o tytuł zapewnił sobie w środowe popołudnie w Kętrzynie, wygrywając po rzutach karnych z miejscową Granicą. Finał odbędzie się 5 czerwca w Nowym Mieście Lubawskim.

Najlepszy zespół piłkarski z powiatu piskiego, który rozgrywa debiutancki sezon w III lidze z udziałem klubów z czterech województw, z powodzeniem walczy także o Wojewódzki Puchar Polski. Znicz pokonał trzecią przeszkodę w tej edycji i zameldował się w finale rozgrywek.

Mecz z Granicą Kętrzyn był próbą dla prawdziwych kibiców obu drużyn. Ekipa z Białej Piskiej bardzo udanie rozpoczęła rywalizację, wyszła na prowadzenie po pięknym uderzeniu Marcina Denerta z dystansu, ale w pewnym momencie straciła kontrolę nad przebiegiem gry i gola. Gospodarze po doprowadzeniu do remisu, znów cofnęli się do głębokiej defensywy i utrzymali wynik do końca regulaminowego czasu, a potem przez całą dogrywkę, doprowadzając do rzutów karnych.


Znicz kilkukrotnie powinien ponownie objąć prowadzenie i rozstrzygnąć mecz na swoją korzyść, ale szczęście było po stronie gospodarzy. Gdy w drugiej połowie dogrywki Marcin Fiedorowicz zmarnował nawet rzut karny, uderzając w poprzeczkę, można było mieć obawy, czy zespół z Białej Piskiej nie zapłaci za taką niefrasobliwość wysokiej ceny.


Awans Zniczowi w serii jedenastek zapewnił Pavel Rudneu. Białoruski bramkarz aż trzykrotnie wyczuł intencje zawodników Granicy, odbijając ich strzały z 11 metrów. Bohater Znicza zadbał, by poziom emocji nie spadł nawet na chwilę, bo sam ... także zmarnował rzut karny, przenosząc piłkę nad bramką. Tego błędu nikt nie śmiał mu jednak wypomnieć, bo podobnie jak przed miesiącem w ćwierćfinale Huraganem Morąg, gdy także do wyłonienia zwycięzcy potrzebne były karne, swoją znakomitą postawą dał Zniczowi upragniony cel.


W środę wyłoniony został także drugi finalista. W Elblągu miejscowa Concordia pokonała Mazura Ełk. Spotkanie także było bardzo wyrównanie, a do wyłonienia zwycięzcy również potrzebne były rzuty karne. Finał zostanie rozegrany na neutralnym boisku. 5 czerwca Concordia i Znicz spotkają się w Nowym Mieście Lubawskim, gdzie przed kilkoma miesiącami oddano do użytku wyremontowany stadion. Zwycięzca finału zgarnie nagrodę finansową wysokości 40 tys. zł oraz prawo reprezentowania regionu w rywalizacji o Puchar Polski w sezonie 2019/2020.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo Piszanin.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości