Reklama

Bez niespodzianki w derbach powiatu

Ostatni przegrany mecz "Znicza" na wyjeździe z DKS-em Dobre Miasto i wygrany mecz Mazura Pisz dały kibicom Mazura nadzieję na zwycięstwo. Niestety, drużyna Adama Ożarowskiego szybko tę nadzieję rozwiała.

Już w pierwszych minutach spotkania gospodarze zdobyli przewagę w polu i tym samym zepchnęli piłkarzy Mazura do defensywy. Gra pressingiem przyniosła szybkie rezultaty. Już w 14 minucie spotkania bramkarz Mazura faulował w polu karnym jednego z zawodników "Znicza" a sędzia wskazał na "jedenastkę".

Reklama

Rzut karny pewnie wykonał Janusz Strongowski i tym samym wyprowadził swoją drużynę na prowadzenie. Niespełna cztery minuty trzeba było czekać na kolejnego gola. Tym razem strzelcem był Mariusz Mogilski, którego strzał zakończył pierwszą połowę meczu wynikiem 2:0.

W drugiej odsłonie tempo meczu spadło. Podopieczni Adama Ożarowskiego trzymali wynik i od czasu do czasu nękali groźnymi atakami zawodników Mazura. Jedna z takich akcji przeprowadzona w 65 minucie spotkania przyniosła kolejnego gola gospodarzom. Tym samym Mariusz Mogilski zdobył swoją drugą bramkę w tym spotkaniu.

Reklama

Po tej akcji Mazur Pisz ruszył do kontrataku. Nie zdołał jednak wykorzystać dwóch dogodnych okazji na strzelenie bramki. Honorowego gola zawodnikom Mazura przyniosła dopiero akcja z 72 minuty. Strzelecem bramki był Mateusz Łosiak.

Kiedy wydawałoby się, iż wynik spotkania nie ulegnie już zmianie, w 89 minucie sfaulowany został jeden z piłkarzy "Znicza". Marcin Kolator wykorzystał rzut wolny i bezpośrednim, mocnym strzałem zdobył czwartego gola dla drużyny z Białej Piskiej.

Z zawodników Mazura bardzo dobre spotkanie rozegrał Marcin Rejmentowski, który przez cały mecz mądrze rozgrywał piłkę i przeprowadził kilka groźnych akcji na bramkę gospodarzy.

Reklama

Mecz ostatecznie zakończył się zwycięstwem 4:1 zawodników "Znicz" Biała Piska. Tym samym zajęli oni czwarte miejsce w tabeli, tracąc dwa "oczka" do trzeciego OKS-u 1945 II Olsztyn. Mazur pozostał na przedostatniej pozycji i musi bronić się przed spadkiem do klasy A.

Zła passa zawodników Fortuny Wygryny Ruciane-Nida trwa nadal. Podopieczni trenera Stanisława Prześniaka przegrali swoje kolejne spotkanie, tym razem ulegli na własnym terenie 1:4 Polonii Lidzbark Warmiński. Po tej porażce są na trzecim miejscu od końca tabeli.

Reklama

W 10 kolejce spotkań Mazur Pisz podejmie u siebie trzecią drużynę w tabeli - olsztyński OKS 1945. Początek spotkania w sobotę o godzinie 15.00. Interesująco zapowiada się mecz "Znicza" Biała Piska, który stoczy na własnym boisku bój z liderem - Viktorią Bartoszyce. Początek spotkania w sobotę o godz. 14.00. Fortuna Wygryny Ruciane-Nida rozegra swoje spotkanie w niedzielę o godz. 14.00 w Barcianach z tamtejszym Jurandem.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo Piszanin.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości