Policjanci wyjaśnili sprawę zniszczenia mienia w świetlicy miejskiej w Pilchach. O całym zdarzeniu policję powiadomił sołtys. Kiedy wszedł do świetlicy stwierdził, że zniszczone zostały drzwi, plastikowe krzesełka i stoły, a na ścianie namalowany został napis. Wartość strat wycenił na kwotę prawie 700 złotych.
Jak ustalili funkcjonariusze młodzież zorganizowała sobie tam zabawę andrzejkową bez wiedzy i zgody osób dorosłych. Do środka weszli przez drzwi wejściowe do piwnicy. Na imprezie bawiło się kilkanaście osób. Wśród nich był 18-latek, który zniszczył rzeczy znajdujące się w tym pomieszczeniu. Nastolatek między innymi połamał krzesła plastikowe i stoły, zniszczył drzwi wejściowe oraz namalował na ścianie brązową farbą duży napis. Sołtys wycenił wartość strat na kwotę blisko 700 złotych na szkodę Urzędu Miasta i Gminy Pisz.


Zatrzymany w tej sprawie 18-letni mieszkaniec piskiej gminy przyznał się do postawionego mu zarzutu zniszczenia mienia. Nie kwestionował swojej winy. Nie potrafił jednak wytłumaczyć policjantom, dlaczego zniszczył sprzęty w świetlicy. Powiedział jedynie, funkcjonariuszom prowadzącym sprawę, że tego dnia był pod działaniem alkoholu.
Nastolatkowi grozi teraz kara nawet 5 lat pozbawienia wolności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!