Reklama

PIS w Piszu w wyborczym turnee

Jarosław Kaczyński odwiedził mieszkańców Pisza, w ramach kampanii do Europarlamentu wraz z posłami Joanną Kluzik-Rostkowską, Jackiem Kurskim, Iwoną Arent, Krzysztofem Jurgielem i Jerzym Gosiewskim.

Jarosław Kaczyński odwiedził mieszkańców Pisza, w ramach kampanii do Europarlamentu. Prezes Prawa i Sprawiedliwości pojawił się w Piszu wraz z posłami Joanną Kluzik-Rostkowską, Jackiem Kurskim, Iwoną Arent, Krzysztofem Jurgielem i Jerzym Gosiewskim. W tym samym dniu ekipa PISu wizytowała w Łapach oraz w Grajewie.

do Europarlamentu z listy Prawa i Sprawiedliwości, nastąpiło przemówienie Jarosława Kaczyńskiego. Prezes największej opozycyjnej partii w przeważającej większości wystąpienia krytykował rząd Donalda Tuska w polityce zagranicznej. Przedstawił także program swojej partii w stosunku do pozycji Polski w Unii Europejskiej. Wyjaśniał, że należy przyjąć twardą, nieugiętą postawę w walce o miejsce Polski w Europie.  

Reklama

Po przemówieniu prezesa PIS, padło kilka pytań od publiczności. Prowadzący spotkanie Jerzy Szmit, olsztyński działacz PIS, zebrał pytania na kartkach i odpowiednio moderował dyskusję. Wywołało to sprzeciw części publiczności, przyzwyczajonej do pytań prosto z sali. Prezes Kaczyński wyjaśnił, że ta forma zadawania pytań jest lepsza z uwagi na porządek dyskusji.

A piszanie reagowali różnie. Z jednej strony rozbrzmiewały oklaski zwolenników PISu, z drugiej padały hasła sympatyków PO. Większość jednak stanowili zwolennicy partii Kaczyńskiego, bo po każdej odpowiedzi publiczność nagradzała przedstawicieli PIS brawami.

Reklama

Nie obyło się też bez wpadki. Jarosław Kaczyński przejęzyczył się i pozegnal piszan następującymi słowami: 

- Pamiętajcie: jeżeli nie udzielicie ostrzeżenia tej władzy zaszkodzicie sami sobie. (...) Jeśli poprzecie Platformę Obywatelską pomożecie sobie i Polsce. Dziękuję bardzo.

Po chwili były premier zauważył, że strzelił gafę i wyjaśnił, że chodziło mu o Prawo i Sprawiedliwość. Z pewnością ta wpadka nie pójdzie płazem Jarosławowi Kaczyńskiemu, ponieważ podczas spotkania obecne były kamery kilku stacji telewizyjnych (w tym ekipa TVN).

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo Piszanin.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości