Reklama

Teatr przy stoliku

Niewiele trzeba, by stworzyć teatr. Wystarczy stolik, telefon... i dwoje ludzi. Przekonali się o tym ci, którzy przybyli do czytelni biblioteki 8 stycznia i obejrzeli sztukę Pierre Sauvila "Słońce dla dwojga", wystawioną przez aktorów olsztyńskiego Teatru im. Stefana Jaracza.

"Teatr przy stoliku", bo pod takim szyldem występują aktorzy z Olsztyna, działa już ósmy sezon. W Piszu gościł po raz pierwszy, ale sądząc po reakcji wypełnionej do ostatniego miejsca widowni - nie po raz ostatni. Aktorzy Teatru im. Stefana Jaracza - Katarzyna Kropidłowska i Marian Czarkowski przedstawili sztukę Pierre Sauvila "Słońce dla dwojga". Wystarczył im stolik, telefon, lampki i... tekst sztuki, którzy aktorzy... czytali.

Początki tej formy teatralnej sięgają lat 50., choć największą popularnością cieszyła się dwadzieścia lat później. Teraz, gdy sztuka w Polsce przeżywa kryzys, teatr czytany odżywa, szczególnie wśród młodych. Olsztyński teatr sięgnął do niej jako jeden z pierwszych. Po nim pomysł "podchwyciły" teatry warszawskie, krakowskie. Forma teatru czytanego spotyka się z coraz większym zainteresowaniem. To teatr wyobraźni, w którym interpretacja należy do widza.


slejo

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo Piszanin.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości