Reklama

Sternik łodzi, która stanęła w płomieniach na jeziorze Śniardwy, był…

Policjanci, wyjaśniając przyczyny i okoliczności pożaru motorówki na jeziorze Śniardwy ustalili, że sternik tej łodzi był nietrzeźwy. Miał blisko 1 promil alkoholu w organizmie.

Piscy kryminalni pracowali nad wyjaśnieniem przyczyn i okoliczności pożaru motorówki na jeziorze Śniardwy. Zdarzenie to miało miejsce we wtorek (8 czerwca br.) w godzinach popołudniowych. W wypadku rannych zostało dwóch mężczyzn. Trzech kolejnych zostało zatrzymanych w policyjnym areszcie do czasu wyjaśnienia tej sprawy.

Przeprowadzone przez śledczych czynności procesowe, na chwilę obecną, nie dały podstaw do przedstawiania zarzutu narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu któremukolwiek z zatrzymanych. Mężczyźni zostali zwolnieni z policyjnego aresztu. Kryminalni ustalili jednak, że za sterami motorówki stał 60-letni mieszkaniec Poznania będący właścicielem tej łodzi. Mężczyzna miał blisko 1 promil alkoholu w organizmie. To jeden z poszkodowanych, który w ciężkim stanie trafił do szpitala.

Za kierowanie łodzią motorową w stanie nietrzeźwości turyście grozi kara nawet 2 lat pozbawienia wolności. Policjanci w dalszym ciągu będą wyjaśniali przyczyny i okoliczności tego zdarzenia.

Źródło: KPP Pisz

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo Piszanin.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości