Św. Mikołaj jest świętym tak fajnym, że wierzą w niego nawet niewierzący. Był podobno biskupem Myry, miasta w zachodniej Anatolii (dziś Turcja), gdzie zmarł ok. 340-50 roku. Był dzieckiem zamożnych rodziców, uproszonych ich gorącymi modłami. W młodości wyróżniał się nie tylko pobożnością, ale także uczuleniem na niedolę bliźnich. Po śmierci rodziców, swoim znacznym majątkiem, chętnie dzielił się z potrzebującymi.
Tradycja Św. Mikołaja dotarła do Ameryki wraz z Duńczykami jako Sint Nikolaas alias Sinter Klaas, co anglojęzyczna ludność przekręciła rychło na Santa Claus. Wkrótce potem biskupie atrybuty Mikołaja: czerwona mitra i pastorał zamieniły się w czerwoną czapeczkę z pomponikiem oraz fantazyjny kijaszek. Odtąd Mikołaj wcale już nie przypominał biskupa, ale żwawego, wyrośniętego krasnoludka.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!