Reklama

American Dream - Loteria wizowa 2005

Wielu z nas marzy o emigracji do USA. Większość z nas kieruje się względami ekonomicznymi. Chcemy lepiej zarabiać, jeździć lepszym autem, poznawać świat, zawierać nowe znajomości. To tylko kilka z wielu powodów, dla których gotowi jesteśmy emigrować. Od 1 listopada do grudnia 2003 roku Stany Zjednoczone Ameryki Północnej organizują po raz kolejny tzw. loterię wizową, czyli prawo do legalnego przebywania oraz pracowania na terenie USA.Za pośrednictwem Internetu przeprowadziliśmy wywiad z Panem Kazimierzem Bierdzińskim - Piszaninem, który kilka lat temu wylosował "Zieloną kartę" i obecnie przebywa wraz z rodziną za Oceanem. Chcieliśmy dowiedzieć się najistotniejszych rzeczy dotyczących emigracji

Piszanin: Jakie są według Pana zalety emigracji?
Kazimierz Bierdziński: Chyba zalet nie ma. Emigracja z własnego kraju, środowiska zawsze sama w sobie jest zła, nikt ot tak nie emigruje dla jakiejś fanaberii czy przyjemności. Wyjeżdżamy najczęściej z potrzeby poprawy swojej sytuacji ekonomicznej, bo przecież z czegoś trzeba żyć

Piszanin: A może jest coś, co się spodobało?
Kazimierz Bierdziński: Właściwie dwie rzeczy: jeszcze w USA można znośnie żyć, co wiąże się z tym, że stosunkowo łatwiej tutaj o pracę. Druga rzecz to anonimowość. Do pewnego stopnia oczywiście. Tutaj moja opinia może być subiektywna, jako że mieszkam w dużym mieście, a to ma to do siebie, że mieszkający w nim są niejako anonimowi.

Piszanin: Z czym miał Pan największe problem na początku, zaraz po przybyciu do USA ?
Kazimierz Bierdziński: Ze wszystkim, szczególnie jeżeli przyjeżdża się z rodziną i nie zna języka, to porusza się człowiek w obcym kraju po omacku. Nawet proste rzeczy urastają do rangi wielkiego problemu i jakakolwiek pomoc ludzi dobrej woli jest tutaj nieoceniona. Bez tego naprawdę ciężko.

Piszanin: Co, z perspektywy emigranta, nie podoba się Panu?
Kazimierz Bierdziński: Co się nie podoba? Myślę, że mamy podobne problemy jak w Polsce, tylko skala ich jest inna. Ogromna biurokracja przeszkadza, pogarszająca się jakość życia, podwyżki na wszystko, pobory stoją w miejscu - bo przecież mamy stagnację, brak troski o tzw. szarego człowieka.. .tak, tak!

Piszanin: Na zakończenie proszę o rady i przestrogi dla Piszan, którzy myślą o emigracji
Kazimierz Bierdziński: Trudno mi cos komuś radzić, każdy musi podjąć decyzję wyjazdu czy tez nie sam, osobiście i w najbliższym gronie rodziny. Jest to zbyt poważna, bym komuś doradzał, co ma robić. Co do przestróg. Wyjeżdżając nie palcie za sobą mostów, nie pozbywajcie się mieszkań przynajmniej przez jakiś czas, bo nie każdy z tej potyczki z Ameryką wyjdzie w glorii chwały i w razie czego, żeby miał do czego wrócić. Powinni zapomnieć o emigracji ci, co są w jakiś sposób już ustawieni i mają pozycję w Polsce. Nie warto, można sobie pogorszyć. Sama emigracja to dopiero początek ciernistej drogi emigranta i do pewnego poziomu życia dochodzi się po wielu latach wyrzeczeń, samozaparcia i ciężkiej pracy. Ale pomimo wszystko warto spróbować swoich sił z Ameryką i życzę wobec tego szczęśliwym wybrańcom loterii powodzenia i wszystkiego najlepszego!

Piszanin: Dziękujemy za podzielenie się opiniami.


W tym roku, spośród osób, które prześlą odpowiedni formularz, zostanie wybranych drogą losową 50000 wybrańców z całego świata. Udział Polaków szacuje się na ok. 4000-5000 osób. Absolutną nowością jest to, że losowanie odbywać się wyłącznie za pośrednictwem Internetu. Każdy chętny musi wypełnić specjalny formularz dostępny na stronie www.dvlottery.state.gov. Pytania (oczywiście w języku angielskim) dotyczą głównie danych personalnych. Powołując się na dane Biuro Konsularne Departamentu Stanu USA, każda osoba biorąca udział w loterii musi mieć ukończone przynajmniej 12 lat nauki, (czyli 8 lat szkoła podstawowej plus 4 lub 5 lat szkoły średniej). Ewentualnie mieć minimum 2 lata doświadczenia zawodowego odbytego w ostatnich pięciu latach w zawodzie wymagającym, dwa lata praktyki bądź dwa lata szkolenia. Reasumując, albo masz średnie wykształcenie albo doświadczenie zawodowe. Ważną sprawą jest fotografia, którą trzeba również wysłać drogą elektroniczną. Można wykonać ją aparatem cyfrowym, bądź zeskanować. Zdjęcie głowy aplikanta nie może zawierać przedmiotów zakrywających twarz (np. czapek, okularów, chust) musi zrobione być na jasnym tle. Udział w loterii jest bezpłatny, zaś zwycięzcy zielonej karty zostaną wyłonieni przez losowanie spośród wszystkich zgłoszeń i zostaną o tym poinformowani droga pocztowa pomiędzy majem a czerwcem 2004 roku. Przegrani nie zostaną powiadomieni.

ticzer

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo Piszanin.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości