Reklama

Inwestor: na dzień dzisiejszy nie ma zerwanej umowy

Głośnym echem przetoczyła się nasza wczorajsza informacja o problemach przy przebudowie Piskiego Domu Kultury. W dniu dzisiejszym, 4 sierpnia, panowie w kaskach nie uczestniczyli w pracach budowlanych. Sytuacja jest napięta.

Przedstawicielka inwestora, dyrektor Piskiego Domu Kultury Katarzyna Sobiech, nie chciała komentować szczegółów sytuacji. - Na dzień dzisiejszy nie ma zerwanej umowy - oświadczyła krótko w rozmowie z Piszaninem.

Zerwanej umowy (jeszcze) nie ma, ale też nie było w dniu dzisiejszym prowadzonych prac budowlanych. Zamiast wstawianej stolarki okiennej i drzwiowej wszystkie otwory na parterach zostały zabite deskami, co świadczy o przygotowywaniu do zabezpieczenia placu budowy.

Zarówno Burmistrz Andrzej Szymborski, jak i wykonawcy, nie odbierają telefonów.



Z nieoficjalnych informacji wnioskujemy, że najbardziej prawdopodobną przyczyną problemów na budowie jest niedoszacowanie kosztów przedsięwzięcia i potrzeba renegocjacji warunków umowy. Sytuacja powinna się wyjaśnić w najbliższych dniach, o czym będziemy informowali w kolejnych artykułach.        

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo Piszanin.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości