Pełniąc służbę w godzinach nocnych policjanci piskiej prewencji zauważyli dym. Początkowo funkcjonariusze sądzili, że pali się śmietnik. Natychmiast pojechali to sprawdzić. na miejscu okazało się, że pali się pustostan.
Z budynku wydobywały się dym i płomienie. Policjanci wiedzieli, że zwykle nocuje tam osoba bezdomna. - informuje kom. Anna Szypczyńska, Oficer Prasowy Komendanta KPP w Piszu - Funkcjonariusze bez wahania weszli do środka, by sprawdzić, czy ktoś jest w pomieszczeniu. Odnaleźli 61-letniego bezdomnego oraz jego kolegę. Policjanci prewencji pomogli im wyjść na zewnątrz.
Na miejsce przyjechała straż pożarna i karetka pogotowia ratunkowego. Na szczęście ani osoby przebywające w pustostanie, ani też interweniujący funkcjonariusze nie ucierpieli w tym zdarzeniu.
Bezdomny mężczyzna był nietrzeźwy. Miał blisko 3 promile alkoholu w organizmie. Z uwagi na to, że noc była zimna istniało realne zagrożenie dla zdrowia i życia uratowanego 61-latka. Funkcjonariusze zdecydowali o zatrzymaniu go w policyjnym areszcie do wytrzeźwienia. Drugi z mężczyzn poszedł do domu.
Przyczyną pożaru był najprawdopodobniej piecyk, którym dogrzewali się mężczyźni.
.jpg)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!