Zbliżający się koniec roku to dla wielu czas radosnego świętowania, ale dla innych – okres lęku i stresu. W tym roku Urząd Miejski w Piszu dołączył do rosnącego grona samorządów, które apelują do mieszkańców o rezygnację z odpalania fajerwerków i petard. Czy tradycja „hucznego” witania Nowego Roku powinna odejść do lamusa? Przyglądamy się argumentom za i przeciw tej inicjatywie.
Zbliżający się koniec roku to dla wielu czas radosnego świętowania, ale dla innych – okres lęku i stresu. W tym roku Urząd Miejski w Piszu dołączył do rosnącego grona samorządów, które apelują do mieszkańców o rezygnację z odpalania fajerwerków i petard. Czy tradycja „hucznego” witania Nowego Roku powinna odejść do lamusa? Przyglądamy się argumentom za i przeciw tej inicjatywie.
Apel z Ratusza: Spokój ludzi i zwierząt na pierwszym miejscu
Na oficjalnej stronie piskiego magistratu pojawił się jasny komunikat: głośne wystrzały to nie tylko zabawa, ale przede wszystkim realny problem dla wielu grup społecznych. Urząd Miejski podkreśla, że huk petard fatalnie znoszą osoby starsze, schorowane oraz dzieci. Co więcej, gmina Pisz daje przykład „z góry” – podczas miejskich wydarzeń sylwestrowych nie są planowane żadne pokazy pirotechniczne.
Argumenty ZA rezygnacją (Dlaczego Urząd może mieć rację?)
Dobrostan zwierząt: To najczęściej podnoszony argument. Dla psów i kotów huk petard to dźwięk zwiastujący zagrożenie życia. Panika prowadzi do ucieczek, a w skrajnych przypadkach – do zawałów serca. Cierpią też dzikie zwierzęta i ptaki, które w popłochu uderzają w budynki lub linie wysokiego napięcia. Zdrowie i spokój ludzi: Dla osób z autyzmem, zespołem stresu pourazowego (PTSD) czy po prostu dla seniorów, sylwestrowa noc bywa koszmarem. Nagłe, głośne wybuchy wywołują lęk i zaburzają poczucie bezpieczeństwa. Bezpieczeństwo i pożary: Statystyki straży pożarnej są nieubłagane – co roku w noc sylwestrową dochodzi do pożarów wywołanych przez spadające race. Do tego dochodzą liczne wypadki: poparzenia, utrata wzroku czy uszkodzenia dłoni. Ekologia: Fajerwerki uwalniają do atmosfery szkodliwe pyły oraz metale ciężkie, które osiadają w glebie i wodzie.Argumenty PRZECIW (Dlaczego niektórzy chcą strzelać?)
Wieloletnia tradycja: Dla wielu osób Sylwester bez sztucznych ogni jest niepełny. To moment kulminacyjny, który kojarzy się z radością i wspólnym celebrowaniem zmiany daty. Wolność wyboru: Przeciwnicy ograniczeń argumentują, że raz w roku mają prawo do takiej formy rozrywki, a administracja publiczna nie powinna nadmiernie ingerować w to, jak obywatele świętują na własnym terenie. Walory estetyczne: Profesjonalne pokazy pirotechniczne to dla wielu widowisko artystyczne, którego nie są w stanie w pełni zastąpić drony czy lasery. Ekonomia: Branża pirotechniczna to miejsca pracy i wpływy do budżetu z podatków.Pisz nie jest odosobniony. Podobne apele i decyzje o rezygnacji z oficjalnych pokazów podjęły już władze wielu polskich miast. Coraz częściej zamiast ognia i huku wybierane są widowiska laserowe, które są bezpieczniejsze i cichsze, choć zdaniem niektórych – mniej spektakularne.
Przedstawiciele Urzędu Miejskiego mają nadzieję, że prośby o empatię i zrozumienie trafią do sumień mieszkańców skuteczniej niż jakiekolwiek oficjalne zakazy.
A jakie jest Wasze zdanie? Czy Urząd Miejski w Piszu ma rację, zachęcając do rezygnacji z fajerwerków? Czy potraficie wyobrazić sobie Sylwestra bez ani jednego wystrzału, czy uważacie, że to przesadna ostrożność, która odbiera nam radość ze świętowania
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!