Potwierdziły się nieoficjalne informacje, że Wioletta Śląska - Zyśk nie jest już wiceburmistrzem Pisza. Niestety na oficjalnych stronach Urzędu Miejskiego w Piszu oraz na piskim BIP-ie nie ma żadnej informacji, a zgodnie z prawem taka informacja powinna być opublikowana.
Ze wstępnie uzyskanych przez Piszanina informacji wynikało, że powodem rezygnacji był brak akceptacji Śląskiej-Żyśk dla aktualnej polityki burmistrza. Jednak była już wiceburmistrz zdementowała tę informację.
Rozwiązanie stosunku pracy nastąpiło na moją prośbę. Ostatnie 1,5 roku, pełniąc funkcje wiceburmistrza Pisza, przebywałam na urlopie bezpłatnym w PUP, bo zamierzałam tam wrócić. Sytuacja w PUP i rewolucja w przepisach, która diametralnie zmieni funkcjonowanie publicznych służb zatrudnienia, przyspieszyły moja decyzję o powrocie. Podkreślam, że moja decyzja związana jest wyłącznie z urzędem pracy. - powiedziała Wioletta Śląska Zyśk.
Na prośbę Piszanina o komentarz na temat rzekomego konfliktu na linii burmistrz - wiceburmistrz Śląska-Zyśk również zaprzeczyła:
Bardzo cenię sobie współpracę z burmistrzem Pisza. Jan Alicki angażuje się we wszelkie inicjatywy, które mogą poprawić los jej mieszkańców i przyczynić się do rozwoju gminy. Nasza współpraca będzie kontynuowana. Dużą wartością dla mnie była współpraca z kadrą urzędu i radnymi Rady Miejskiej w Piszu. - powiedziała była wiceburmistrz.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!