Do policyjnego aresztu w Piszu trafiło dwóch mężczyzn, którzy wczorajszej nocy prawdopodobnie podpalili stodołę i oborę w Drygałach. Straty jakie poniósł właściciel spalonego budynku to 111 tyś. złotych.
30 czerwca o godz. 3.00 oficer piskiej policji został powiadomiony, że w miejscowości Drygały prawdopodobnie coś się pali. Zgłoszenie natychmiast przekazano Straży Pożarnej, a na miejsce wysłano patrol i policjanta z psem tropiącym. Jak się okazało spaleniu uległ budynek stodoło - obory, w którym znajdowało się m in. siano, przyczepa ciągnikowa i sprzęt rolniczy. Właściciel oszacował poniesione straty na kwotę 111 tyś. złotych.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!