Reklama

Zdjęcie Marka Olesiewicza wygrało w prestiżowym konkursie fotograficznym

Pieśń - to tytuł zwycięskiego zdjęcia Marka Olesiewicza. Tokujący kogut głuszca spodobał się najbardziej i zdobył I miejsce w kategorii Piękno.

Konkurs fotograficzny, organizowany przez "Łowca Polskiego" jest jednym z najstarszych tego typu konkursów w Polsce. Organizowany od 1926 roku, współcześnie odbywa się w kilku kategoriach - piękno, ruch, sceny myśliwskie, młodzież, plebiscyt internautów, nagroda specjalna.

Konkurs cieszy się dużym uznaniem fotografów-amatorów, o czym świadczy nadsyłana corocznie liczba zdjęć. W tegorocznym XXVIII konkursie im. Włodzimierza Puchalskiego jury otrzymało do oceny ponad 700 zdjęć wybranych przez 80 uczestników.

Oko w oko, M.Olesiewicz Wśród nadesłanych znalazły się zdjęcia Marka Olesiewicza, fotografa-amatora, o którym pisaliśmy na naszej stronie dokładnie rok temu, gdy zdobył II miejsce w tym samym konkursie za fotografię "Oko w oko".

Tym razem jury zachwycił głuszec, tokujący w Puszczy Piskiej.
Generalnie taki okres kiedy on się pokazuje to koniec marca początek kwietnia - okres toków tych ptaków - mówi Marek Olesiewicz - To zdjęcie zrobiłem na wrzosowisku. Głuszec, jak każde inne dzikie zwierzę ma chęć uciekać. Ale tu wszystko zagrało - model, temperatura i światło, to udało się zrobić taki kadr. Jak sam mówi Olesiewicz, jego głównym obiektem zainteresowań są jelenie, natomiast gdy pojawi się obiekt wart fotografii, to nawet nie-jeleń zostanie na niej uwieczniony. Jednak do ptaków potrzeba znacznie więcej cierpliwości i dlatego rzadziej pojawiają się w zbiorach autora.

M.Olesiewicz podczas poszukiwań swoich modeli, Fot. zdj.wł.autora
Dobre zdjęcie to moment, który nie każdy jest w stanie zatrzymać, aby fotografia oddawała prawdziwe piękno fotografowanego obiektu. Ba, by ten moment uchwycić potrzeba znaleźć obiekt.
Wszystkie zdjęcia które robię, robię z podchodu, nie siedzę w czatowni i nie czekam aż coś wyjdzie. Lubię podchodzić zwierzynę. Końcowy efekt daje dużo satysfakcji. - komentuje Olesiewicz. Satysfakcja to jedno, drugie to docenienie przez ekspertów.
Ta nagroda jest dla mnie ogromnym wyróżnieniem. Robię zdjęcia niecałe 4 lata, na konkurs nadsyłane są prace zawodowców, masa doskonałych zdjęć. Moje się podobało na tyle żeby dać mi pierwsze miejsce, po drugim w ubiegłym roku więc jest progres. To nie jedyna dobra wiadomość po ogłoszeniu wyników tegorocznego konkursu. W XXVIII edycji na II miejscu w tej samej kategorii "piękno" zdobył fotograf przyrody Marcin Chojnowski z "Panią mokradeł" czyli klępą w roli głównej.


Brawa dla nagrodzonych. W przyszłym roku całe podium dla fotografów z Pisza!

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo Piszanin.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości