Zjednoczonych, w Polsce zyskała popularność dopiero kilka lat temu. Piszanie uprawiają ją już drugi rok. Natchnienie z Internetu To piękny sport - mówi Bartek - nasza przygoda z tą dyscypliną rozpoczęła się bardzo przypadkowo. Obejrzeliśmy kiedyś filmik w Internecie,... wtedy postanowiliśmy, że chcemy właśnie to trenować. Poszliśmy na plażę... i to był początek. Od tamtej chwili trenują regularnie, by dogonić najlepszych w tym sporcie. Czołówkę tworzą Amerykanie. Trening Gravity Breakers poprzedza solidna rozgrzewka. Przed rozpoczęciem ćwiczeń, uczymy się upadać, żeby nie połamać kości - mówi Karol - To chroni przed złamaniem, ale otarcia, stłuczenia i tak są nieuniknione. Kontuzje również się zdarzają, na szczęście niegroźne. Taekwondo czy capoeira? Obserwując trenujących można odnieść wrażenie, że sprawdzają nabyte na zajęciach wychowania fizycznego umiejętności, ćwiczą elementy tańca, a nawet wszczynają bójkę. Trickz ma różne oblicza, ale nic wspólnego z przemocą. Sprawia wiele radości, choć trzeba włożyć dużo wysiłku, by wyczyniać prawdziwe cuda z własnym ciałem. Tylko po co? Na pokaz... - śmieje się Adrian - Wprawdzie sport nasz ma wiele wspólnego z taekwondo, kickboxingiem, a nawet capoeirą, to tych elementów nie wykorzystujemy nigdzie indziej, niż tylko na pokazach. To dla nas przyjemność, którą chcemy zaszczepić innym. bądź w zespole, synchronicznie, albo spontanicznie. Tu wszystko jest dozwolone, gdyż jest to na tyle młoda dyscyplina sportu, że jej regulamin jest dopiero w opracowaniu. O tym świadczy m.in. fakt, że nie ma jeszcze oficjalnych zawodów trickz, a jedynie zloty.
***
Artykuł ten jest pierwszym z serii Mamy Pasję, w której zaprezentujemy niecodzienne zainteresowania Piszan. Wszystkich, którzy chcieliby opowiedzieć o swoich pasjach, prosimy o kontakt.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!