Reklama

Czytelnicy: Warszawska dziurawa jak sito!

Zimowa aura zdaje się być za nami, gdy biały puch zniknął, pojawił się duży problem z asfaltem. Kierowcy skarżą się na jakość dróg w naszym mieście.

Zimowa aura zdaje się być za nami, gdy biały puch zniknął, pojawił się duży problem z asfaltem. Kierowcy skarżą się na jakość dróg w naszym mieście.

Jazda po mieście to tor przeszkód, w którym nagrodą jest nieuszkodzone auto. - pisze czytelnik - przy skręcie z Warszawskiej do Kauflanda i marketów (Pepco, Hebe, Jysk - red.) trzeba szczególnie uważać. Pęknięcia i dziury w asfalcie ulokowane są na całej długości Warszawskiej, ale to nie jedyna piska droga przez mękę.
Sikorskiego - tragedia! Choć wiemy, że tam przerwano remont na okres zimowy, ale jak można zezwolić na ruch, gdy stan nawierzchni jest katastrofalny!
Fatalny stan piskich dróg w okresie tzw. pośniegowym to norma. Tak dzieje się niestety w wielu polskich miastach, dlaczego? Przede wszystkim w naszym klimacie mróz łapie i odpuszcza niemal codziennie, roztopiony śnieg wsiąka w asfalt, a następnie zamarza ponownie, powodując mikropęknięcia w powierzchni asfaltu. Im większe pęknięcie, tym szybciej się ono poszerza, tworząc coraz większą dziurę. Szczególnie dużo dziur pojawia się w okolicach skrzyżowań. Są to miejsca szczególnie narażone na przeciążenia, gdyż hamujący samochód mocno wbija się w asfalt . Korozji dróg sprzyja też posypywanie ich solą.

To przyczyny ustalone, ale kierowcy domagają się działań.
Choćby trochę połatali - piszą - ale nie, poczekają na konkretne dziury, w których zostawimy podwozie! Pamiętajmy, że jeśli zaniedbanie zarządcy drogi spowoduje uszkodzenie naszego auta, możemy domagać się odszkodowania. W tej sytuacji należy przygotować dokumentację fotograficzną, określić miejsce zdarzenia, dobrze, gdy mamy świadków.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo Piszanin.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości