"Dzien Kobiet" - kiedyś było to święto głównie zakładowe. Raz w roku dyrektor obchodził swą firmę (nie wypadało przecież wysłać kadrowej!) i każdej pani wręczał (za pokwitowaniem) goździka i paczkę rajstop. Szybko jednak, kiedy panowie odkryli, że za koszt jednego kwiatka mogą zjeść lepszy obiad, może nawet z dobrym winem, Dzień Kobiet zszedł pod strzechy. Dziś firmy, przeważnie w kiepskiej kondycji finansowej, wycofują się z obchodów. 8 marca jest raczej świętem domowym.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!