Reklama

Naprawa osuniętego nabrzeża Pisy utknęła w papierkowej robocie na lata

Stan nabrzeża rzeki Pisy jest alarmujący. Droga urzędowa ku naprawie trwa już prawie trzy lata.

W maju 2021 roku, w związku z pogarszającym się stanem nabrzeża rzeki Pisy w okolicach mostu drogowego, skierowaliśmy pismo do Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Białymstoku, z prośbą o podjęcie interwencji w tej sprawie. Zapytaliśmy kiedy będzie wykonana naprawa.

Nabrzeże administrowane jest przez PGW Wody Polskie - RZGW w Białymstoku w związku z czym  w/w jednostka finansuje zadanie ze środków własnych Wód Polskich.

W odpowiedzi uzyskaliśmy wyjaśnienie następującej treści: Trwają prace związane z uzyskiwaniem niezbędnych pozwoleń na naprawę osuniętego nabrzeża rzeki Pisy w Piszu w okolicy mostu drogowego. Po uzyskaniu pozwoleń przystąpimy do robót naprawczych. Na osuniętym odcinku nabrzeże zostanie wykonane w takiej samej formie i technologii,jak istniejące nabrzeże wykonane przez Gminę Pisz - pisała Agnieszka Giełażyn-Sasimowicz, ówczesny rzecznik prasowy PGW Wody Polskie - Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Białymstoku. Ekipa remontowa nie pojawiła się jednak ani po tygodniu, ani po miesiącu. Mijały lata od odpowiedzi, a reakcji nie było. Na początku września tego roku ponowiliśmy pytanie kiedy podjęte zostaną kroki, by nabrzeże nie runęło do Pisy.
Uprzejmie informuję, że aktualnie oczekujemy na zakończenie postępowania administracyjnego prowadzonego w Ministerstwie Infrastruktury i wydanie decyzji o udzieleniu pozwolenia wodnoprawnego. Po skompletowaniu niezbędnej dokumentacji przystąpimy do odbudowy nabrzeża rzeki Pisy w Piszu w okolicy mostu drogowego. - pisze Joanna Szerenos-Pawilcz, Rzecznik Prasowy Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Białymstoku. Droga urzędowa w tym przypadku wydaje się niesamowicie długa. Obawiamy się, że gdy dłużej poczekamy, nie będzie czego naprawiać. Trzeba będzie budować rzeczony fragment nabrzeża od nowa. A budowa rozpocznie kolejny proces administracyjny trwający latami.

Sprawę monitorujemy dalej, czekając na jej pomyślne rozwiązanie.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo Piszanin.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości