Prima Aprilis był w tym roku neutralny, mało związany z życiem społecznym miasta. Dlaczego?
Początkowo myśleliśmy jakby tu zażartować z obecnej polityki samorządowej, życia społecznego, aktualnych wydarzeń. Może jak co roku napisalibyśmy o jakiejś ogromnej inwestycji z pogranicza marzeń. Na przykład o stacji kosmicznej, drugiej Energylandii lub drugiej Ergoarenie! Ale czy ta ostatnia propozycja to byłby żart? Chcieliśmy poinformować o wielkiej inwestycji, wykraczającej poza skalę naszego miasteczka. Okazuje się jednak, ze to nie byłby Prima Aprilis, o czym pisali w komentarzach czytelnicy Piszanina.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!