Tłusty Czwartek to miłe i tradycyjne święto szczególnie dla łasuchów. Według jednego z przesądów, jeśli ktoś w tego dnia nie zje ani jednego pączka, to dalszej części roku nie będzie mu się wiodło. Są wśród nas tacy, którzy dla ulubionego pączka przemierzą całe miasto.
Który najsmaczniejszy? Z lukrem, cukrem pudrem na wierzchu; konfiturą różaną, bitą śmietaną, czekoladą, budyniem, toffi w środku... Smaków tyle, ile gustów. Jakie pączki najbardziej odpowiadają piszanom?
Pączki wg babcinego przepisu
- mąka - 8 szklanek
- cukier - 1 szklanka
- żółtka - 10
- drożdże - 100g
- masło - 125 g
- mleko - ciepłe do drożdży
- nadzienie - dżem, konfitura, powidła
- cukier puder, skórka z cytryny - do dekoracji
- olej - do smażenia
Drożdże połączyć z ciepłym mlekiem, łyżeczką cukru i maki. Gdy podrosną dolać do przesianej mąki. Żółtka utrzeć z cukrem na parze. Dodać stopione masło i szczyptę soli. Można dodać łyżkę stołową alkoholu (np. spirytusu), dzięki czemu nie będą piły tłuszczu podczas smażenia. Zagnieść ciasto, odstawić do wyrośnięcia, następnie formować kulki i nadziewać ulubionym dodatkiem. Smażyć w głębokim tłuszczu do zrumienienia. Położyć na ręczniku papierowym do wyrośnięcia, jeszcze ciepłe posypać cukrem pudrem. - Ja lubię klasyczny z dżemem - mówi Pani Jola, która zapowiada, że w dniu jutrzejszym zje co najmniej 2 pączki. - A ja od lat piekę domowe pączki z przepisu mojej babci - mówi pani Monika. - Zaczynam przygotowanie dziś (środa - przyp. red) wieczorem, bo najzdrowsze będą jutro przestygnięte. Przyznam się, że z pewnością zjem ciepłego dziś, tak dla spróbowania - śmieje się rozmówczyni.
Poza uszanowaniem tradycji, ten szczególny czwartek to niezły utarg dla piekarni i cukierni. Produkcja pączków w Tłusty Czwartek wzrasta 6-7-krotnie.
- W przeciętnym dniu produkujemy 2 tysiące pączków. W Tłusty Czwartek upieczemy około 13 tysięcy sztuk - mówi Stanisław Bigda, właściciel piskiej spółki firmy Bigda S.J. - Na bieżąco będziemy dostarczać do naszych cukierni, aby dla żadnego klienta nie zabrakło.
Smakosze pączków powinni mieć na uwadze, że w dniu jutrzejszym wzrasta ilość towaru, ale wybór będzie ograniczony. Zatem ulubionego smaku może nie być.
- Nastawiamy się na 3 podstawowe rodzaje, ale z pewnością nie zabraknie tych z bitą śmietaną w środku - zapewnia Bigda.
Ceny pączków w Tłusty Czwartek będą promocyjne. W środę za pączka z nadzieniem adwokat lub toffi płaciliśmy 1,20 zł/ W święto łasuchów, będzie można nabyć te produkty po 90 groszy.
Tłusty czwartek rozpoczyna ostatni tydzień karnawału i jest świętem zwyczajowym. Według jednego z przesądów, jeśli ktoś w Tłusty Czwartek nie zje ani jednego pączka, to dalszej części roku nie będzie mu się wiodło.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!